Dzień Dziecka w Ostródzie

W związku z Dniem Dziecka, podczas wycieczki do Ostródy, sprawdzaliśmy ile z dziecka zostało w młodszej młodzieży.

Okazało się i dla nikogo nie powinno to być zaskoczeniem, że: nadal rządzi znana sieciówka z jedzeniem, nadal krótki spacer to wyprawa, a 1,5 godziny w parku trampolin to stanowczo za krótko.

Dodatkowo w związku z tym, że jechaliśmy pociągiem Inter City, Ostróda mogłaby być trochę dalej od Iławy. Podsumowując, wszystko w normie – jak na dzieci z VI klasy przystało mają w sobie dużo z dzieci.

Wojciech Kopczyński